poniedziałek, 26 listopada 2012

Imagin z Niall'em

Po długich godzinach dyskusji z mamą , w końcu Ci się udało. Możesz w wakacje jechać do Londynu. Jestem szczęśliwa bo w końcu możesz mieć szanse poznać One Direction!!
Do wakacji został miesiąc a Ty już myślisz co powiedzieć ,jak się wyrazić ,jak się ubrać.
***
Miesiąc później.
Jesteś już w Londynie ,tymczasowo mieszkasz u kuzynki i opiekujesz się jej dziećmi. Pewnego słonecznego dnia wychodzisz z małą Rose (córka kuzynki) na spacer. Idziesz do parku i dajesz jej swobodę ruchu a sama siadasz na ławce i czytasz książkę. W pewnym momencie pochodzi do Ciebie pewien chłopak w okularach i czapce.
-Mogę usiaść ? - zapytał nieznajomy
-Pewnie! odparłaś.
Czapke miał zsuniętą bardzo nisko więc nawet nie widziałaś dokładnie twarzy ,ani oczy ,które zasłaniały okulary.
-Jak masz na imię?-zapytał.
-Natalia. -opowiedziałaś.
-Ładnie a ja .. Nia.. -zatrzymał się.
-Jak? Niedosłyszałam. - powiedziałaś ze zdumieniem i badawczo mu się przyglądałaś.
-Niall.-powiedział.
-Zupełnie jak.. ZARAZ! -powiedziałaś i zdjęłaś nieznajomemu czapkę.
Gdy tylko ujrzałam blond włosy ,byłaś pewna to ON , jeden z One Direction.
Już chciałaś zacząć krzyczeń ze szczęścia ale się opamiętałaś i powiedziałaś:
-Czemu się ukrywasz? 
-Chciałem mieć trochę spokoju -powiedział i uśmiechnął się.
-Rozumiem.
-Jesteś Directionerką? -spytał.
-Jejuś Taak! Uwielbiam was. -powiedziałam z wielkim uśmiechem.
Uśmiechnął się i założył spowrotem czapkę.
-Fajnie ,wydajesz się być miła!! -powiedział.
-Dziękuje,nie wiesz jak miło jest to słyszeć.
-Pochodzisz z Anglii? -spytał.
-Nie jestem tu tylko na wakacjach.
-Szkoda ,bo byłoby miło lepiej się poznać -powiedział i mrugnął okiem.
-Nawet nie wiesz jak bardzo!! Możemy się jeszcze spotkać! -powiedziałaś.
Byłaś podekscytowana całą tą rozmową , płonęłaś cały ciałem!
-Byłoby super , masz mój numer-powiedział i zapisał na mojej ręce swój numer. - Do zobaczenia Natalia! -wstał i dał Ci buziaka w policzek.
Zarumieniłaś się jak nigdy w życiu ,ruszył w stronę wyjścia z parku ,odwrócił się na chwilę i powiedział:
-Słodko się rumieniasz. -Zaczął się śmiać.
Nie byłaś w stanie odpowiedzieć więc pokiwałaś mu z uśmiechem. Po chwili napisałaś do niego sms "Dziękuje! Jeśli chcesz częściej widzieć moje rumieńce to spotkajmy się w tym samym miejscu jutro!"
Odparłaś i zawołałaś Rose , ruszyliście w stronę domu. Małej jadaczka się nie zamykała ale Ty byłaś myślami ,gdzieś indziej. Z Niall'em! 
Spotkaliście się jeszcze nie raz w te wakacje i było wspaniałe ,szkoda tylko ,że to minęło! Jednak wspomnienia zostają i może zostaną i w jego pamięci.







To na tyle dzisiaj! ♥
Bye ;*










1 komentarz:

  1. boskie, boskie, boskie, boskie *_* czekam na następny ; D zajrzyj do mnie ; ) jakbyś mogła to poleć mój blog, bo nikt nie wchodzi : /

    OdpowiedzUsuń