niedziela, 2 grudnia 2012

Małe chamy nie komentują!! I tak będę was męczyć!
***
Niall

Byłaś jedną z tych osób,które pod wpływem nerwów jadła. Dziś był ten dzień ,pokłóciłaś się z mamą i wyszłaś na dwór. Poszłaś od razu w stronę restauracji gdzie zawsze jadłaś. Kupiłaś talerz frytek i hamburgera.
Zaczęłaś jeść. W pewnym momencie podszedł do Ciebie ,jakiś blondyn. Zapytał:
-Sama to zjesz?
Wybuchłaś śmiechem.
-Możesz mi pomóc.-powiedziałaś.
Usiadł obok Ciebie a Ty zdałaś sobie sprawę ,że gdzieś go już widziałaś.
Zaczęliście razem jeść frytki ,po chwili podzieliliście się hamburgierem. Chłopak wydawał Ci się wspaniały.
Dużo się z nim śmiałaś więc zmartwienia poszły na dalszy plan. Rozmawialiście o tym czym się zajmuje blondyn,wydawał się wtedy taki tajemniczy jakby co ukrywał.
-A jak się nazywasz? -zapytałaś.
-Niall - powiedział i spojrzał tak jakbyś za chwilę miała krzyknąc.
Ale to imię Cię nie poruszyło.
Po jakimś czasie weszło 4 chłopaków ,którzy przykuli Twoją uwagę. Podeszli do Niall'a i radośnie się z nim przywitali.
-Przyszliście!! -powiedział Niall - Myślałem ,że nie przyjdzie,to jest... yyy.
-[T.I] - powiedziałaś.
Przywitali się z Tobą i poznałaś Harry'ego , Liam'a , Zayn'a no i Louis'a. Zaczeli o czymś rozmawiać , a Ty postanowiłaś im nie przeszkadzać.
-Ja już lecę - powiedziałaś - Pa.
Przy wyjściu złapał Cię Niall i powiedział:
-Dzięki za frytki ,jeszcze się tu spotkamy i wtedy ja Ci postawię.
-Pewnie! -powiedziałaś z uśmiechem.
Spojrzałaś w szybę a tam Louis dociskał swój nos to szyby!
-'ahahahahha ,co za wariaty' -pomyślałaś.
Ruszyłaś w drogę i koło jakiegoś sklepu usłyszałas jakąś piosenkę.
Raptownie się zatrzymałaś. W tekście było 'crazy,crazy,crazy!' Znałaś tą piosenkę.
'Chwila! -pomyślałaś' - Niall , Harry ,Louis , Zayn , Liam . Piątka chłopaków! Mój boże to było One Direction!'
Byłaś w szoku ,że ich wcześniej nie poznałaś. Ale w sumie nie interesowałaś się nigdy im.
'Oj teraz częściej muszę tam chodzić' -pomyślałaś i ruszyłaś wesołym krokiem do domu.


KOMENTOWAĆ ;C

środa, 28 listopada 2012

Liam.

Imagin z Liam'em

Zapowiadało się na słoneczny ,ciepły dzień z uśmiechem na twarzy ruszyłaś się przejść. Poszłaś dość daleko od domu ,usiadłaś na ławce i słuchałaś piosenek One Direction. Czas leciał Ci szybko ,w pewnym momencie zauważyłaś ,że nadchodzą ciemne chmury. Założyłaś na siebie bluzę z kapturem i powoli ruszyłaś w stronę domu ,jednak zaczęło strasznie mocno lać ,więc chwyciłaś za kaptur i z skuloną głową zaczełaś biec.. W pewnym momencie uderzyłaś o kogoś ,podniosłaś głowę i zaniemówiłaś. Był to Liam.
-Jejuuś.. yy , to znaczy przepraszam ,nie widziałam Cię.-powiedziałaś
-Nic się nie stało - powiedział z uśmiechem.
Dobrze wiedziałaś ,że wyglądasz jak mokry szczur ,nie chciałaś zawracać głowy Liam'owi i czekała Cię daleko droga do domu ,więc powiedziałaś:
-Jeszcze raz przepraszam ,muszę już iść bo mam daleką drogę.
-Mieszkam niedaleko z chłopakami ,chodź i się ogrzej. Odprowadzę Cię potem - powiedział łapiąc Cię za rękę. Nie mogłaś nic odpowiedzieć bo już szedł z Tobą w stronę domu. Szliście ten krótki kawałek w ciszy. Głowę miałaś zawaloną myślami. 
'Poznam One Direction!'-myślałaś.
Spojrzałaś na Liam'a i widziałaś w jego oczach troskę. Po chwili byliście już w domu. 
-Chłopacy już jestem! -krzyknął.
Ktoś zbiegł po schodach.
-W końcu jesteś! Strasznie mocno paad... -Niall zrobił zdzwioną minę. -Cześć. Liam ,kto to? -zapytał.
Poczułaś się nieswojo ale wiedziałaś ,że nikt tego nie chce.
-Cześć ,nazywam się [T.I] strasznie padało a ja miałam daleką drogę do domu ,więc Liam zaproponował mi ,żebym u was przeczekała.
-Oj ten nas opiekuńczy Liam -odarł Niall. - Rozgość się.
Dom był wielki,szłaś za rękę z Liam'em ,opisywał Ci każdy pokój ,czułaś się przy nim wspaniale.
-Liam! weź koleżankę i chodź! -zawołał Niall.
Zeszliśmy do kuchni a tam stał talerzyk kanapek i ciepłe kakao.
-Dobra idę już od was,Harry i Zayn siedzą u góry ,pojdę do nich -powiedział Niall.
Wraz z Liam'em zaczeliście jeść kanapki. W pewnym momencie na Liam'a policzku zauważyłaś masło, zaczełaś się śmiać,wzięłaś chusteczkę i mu to wytarłaś. Złapał on Twoją rękę spojrzał Ci głęboko w oczy i namiętnie pocałował.
-Upps.-rozległ się czyiś głos- Nie chciałem przeszkadzać.-powiedział.
To był Harry.
-Tsaa ,okej -powiedział Liam i spojrzał na Harrego.
Wyjrzałaś pod pretekstem przez okno i powiedziałaś:
-Ja już pójdę - wzięłaś bluzę i ruszyłaś w stronę drzwi.
-Czekaj!! -krzyknął za Tobą Liam -Idę Cię odprowadzić.
Do przedpokoju podszedł Harry ,oparł się o framugę drzwi i powiedział:
-Przepraszam.
Spojrzałaś mu przez chwilkę w oczy ,ale czułaś się skrępowana.
-ok ,nic się nie stało -odpowiedziałaś.
Wyszłaś z ich domu ,razem z Liam'em.
Szliście i gadaliście na różne tematy,śmialiście się. Zapomniałaś o tym przypale w ich domu.
Doszliście do Twojego domu.
-Dziękuje Ci [T.I] miło było spędzić z Tobą dzień -powiedział i zapisał swój numer na kartce.
-Nie ma za co , to ja dziękuje!! -odparłaś i odebrałaś od niego kartke.-Odezwę się jeszcze.
-Mam nadzieję -powiedział i ponownie Cię pocałował. Teraz już nikt wam nie przeszkadzał.
To był wspaniały dzień. Ruszyłaś do domu a Liam pokiwał Ci na pożegnanie!


Następny wpis powstanie ,gdy bedzie pod tym imaginem conajmniej 5 komentarzy ..
Pisałam to na Religii! ;d 




wtorek, 27 listopada 2012

Imagin z Zayn'em

Pół roku temu wprowadziłaś się do Londynu z rodzicami. Sądziłaś,że będzie Ci tu źle , nie dysponowałaś dobrze językiem Angielskim ani obyczajami. Podobało Ci się w Polsce ,ale nie liczyłaś ,że TU właśnie w Anglii ,właśnie w Londynie spędzisz najwspanialsze chwilę. Gdy tylko wychodziłaś na miasto słyszałaś wiele słów o jakimś One Direction ,nie wiedziałaś co to ani kto. Poszperałaś w internecie i ,gdy tylko odsłuchałaś jedną piosenkę i zobaczyłaś zdjęcia byłas podekscytowana ,że tacy właśnie chłopacy mieszkają w Londynie. Z dnia na dzień zaczęłaś coraz bardziej się nimi interesować ,założyłaś twittera ,oglądałaś wszystko co ważne i związane właśnie z 1D. Pokochałaś ich.
Zostałaś DIRECTIONERKĄ.
Minęło sporo czasu od zostanie Directionerką ,polepszył się Twój angielski i przyzwyczaiłaś się do tego otoczenia.
Pewnego dnia siedziałaś na ławce koło restauracji ,gdy nagle zza rogu usłyszałaś krzyki nastolatek ,nie miałaś ochoty wstać i zobaczyć co się dzieje bo czytałaś książke o One Direction.
Po chwili krzyki ucichły a Ty czytałaś dalej.
Nawet nie zauważyłaś kiedy minął Cię jakiś chłopak ,podniosłaś głowę i nawet od tyłu poznałaś te wspaniałe czarne włosy ,błyszczące na każdym kroku ,szybko wstałaś i zawołałaś.
-Heej!
Chłopak się odwrocił a Ty stanęłaś jak w murowana. Chłopak spojrzał w Twoje oczy i szeroko się uśmiechnął.
-Cześć, Ty... Ty jesteś Zayn?! Zayn z 1D?!! - zapytałaś z małym piskiem.
-Tak - odpowiedział spokojnie i uśmiechnął się. Ciągle patrzył Ci się w oczy ,jakby był zaczarowany.
-Uwielbiam Cię.- powiedziałaś.
Zayn kiwnął głową i powiedział.
-Dziewczyno masz śliczne oczy! -powiedział i po chwili zapytał- Jak masz na imię?
-[T.I] -powiedziałaś i szeroko się uśmiechnęłaś.
-Usiądziemy? -spytał i pokazał na ławkę gdzie przed chwilą siedziałaś.
-Ale Ty chcesz ze mną usiąść? Nie jesteś zajęty ,nie masz dość jakiś fanek?-spytałaś.
-Nigdy nie mam dość , a szczególnie takich pięknych fanek jak Ty-powiedział i położył swoją rękę na twojej.
-Mój boże , nawet nie wiesz jakie jest we mnie teraz uczucie. To jest niezwykłe! -powiedziałaś i zabrakło Ci na cookolwiek słów.
Zayn powoli pochylam się nad Tobą ,zauważyłaś co się dzieje i zapytałaś:
-Nie za szybko? Nie lubię dostawac nadziei.. -powiedziałaś ze smutkiem.
Lecz on jakby tego nie słyszał zaczął Cię namiętnie całować.
-Przepraszam ale jesteś taka piękna ,czuje się zaczarowany!-powiedział
Sama nie wiedziałaś co o tym myśleć ,ale nie chciałaś przerywac tej chwili.Odwzajemniłaś pocałunek.
Nagle zapikał jego zegarek ,wstał.
-Muszę już iść.-powiedział - Ale to nie koniec. 
Wyjął kartkę i zapisał na niej swój numer i adres.
-Jutro widzę Cię u siebie ,poznasz chłopaków,gdy będziesz miała problem z dotarciem to zadzwoń! -powiedział i dal Ci soczystego buziaka w policzek.
Już chciał ruszać lecz Ty go zatrzymałaś i spytałaś:
-Dlaczego ja? Inne też?
Złapał Cię za ramiona i powiedział:
-Ty .. bo czuję ,że jesteś wyjątkowa i żadna inna nie. Do zobaczenia mała! -powiedział i znów namiętnie Cię pocałował po czym ruszył w stronę miasta.
Na następny dzień byłaś w domu 1D ,poznałaś wszystkich chłopaków i spędziłaś wiele wspaniałych chwil z Zayn'em i to nie tylko tego dnia! ♥




Dawać komentarze!! ♥ !
Gdyby były jakieś pytania to tu macie mojego aska :

http://ask.fm/Lusia190
a tu tt:

https://twitter.com/Lusia190

bye! ♥

















poniedziałek, 26 listopada 2012

Imagin z Niall'em

Po długich godzinach dyskusji z mamą , w końcu Ci się udało. Możesz w wakacje jechać do Londynu. Jestem szczęśliwa bo w końcu możesz mieć szanse poznać One Direction!!
Do wakacji został miesiąc a Ty już myślisz co powiedzieć ,jak się wyrazić ,jak się ubrać.
***
Miesiąc później.
Jesteś już w Londynie ,tymczasowo mieszkasz u kuzynki i opiekujesz się jej dziećmi. Pewnego słonecznego dnia wychodzisz z małą Rose (córka kuzynki) na spacer. Idziesz do parku i dajesz jej swobodę ruchu a sama siadasz na ławce i czytasz książkę. W pewnym momencie pochodzi do Ciebie pewien chłopak w okularach i czapce.
-Mogę usiaść ? - zapytał nieznajomy
-Pewnie! odparłaś.
Czapke miał zsuniętą bardzo nisko więc nawet nie widziałaś dokładnie twarzy ,ani oczy ,które zasłaniały okulary.
-Jak masz na imię?-zapytał.
-Natalia. -opowiedziałaś.
-Ładnie a ja .. Nia.. -zatrzymał się.
-Jak? Niedosłyszałam. - powiedziałaś ze zdumieniem i badawczo mu się przyglądałaś.
-Niall.-powiedział.
-Zupełnie jak.. ZARAZ! -powiedziałaś i zdjęłaś nieznajomemu czapkę.
Gdy tylko ujrzałam blond włosy ,byłaś pewna to ON , jeden z One Direction.
Już chciałaś zacząć krzyczeń ze szczęścia ale się opamiętałaś i powiedziałaś:
-Czemu się ukrywasz? 
-Chciałem mieć trochę spokoju -powiedział i uśmiechnął się.
-Rozumiem.
-Jesteś Directionerką? -spytał.
-Jejuś Taak! Uwielbiam was. -powiedziałam z wielkim uśmiechem.
Uśmiechnął się i założył spowrotem czapkę.
-Fajnie ,wydajesz się być miła!! -powiedział.
-Dziękuje,nie wiesz jak miło jest to słyszeć.
-Pochodzisz z Anglii? -spytał.
-Nie jestem tu tylko na wakacjach.
-Szkoda ,bo byłoby miło lepiej się poznać -powiedział i mrugnął okiem.
-Nawet nie wiesz jak bardzo!! Możemy się jeszcze spotkać! -powiedziałaś.
Byłaś podekscytowana całą tą rozmową , płonęłaś cały ciałem!
-Byłoby super , masz mój numer-powiedział i zapisał na mojej ręce swój numer. - Do zobaczenia Natalia! -wstał i dał Ci buziaka w policzek.
Zarumieniłaś się jak nigdy w życiu ,ruszył w stronę wyjścia z parku ,odwrócił się na chwilę i powiedział:
-Słodko się rumieniasz. -Zaczął się śmiać.
Nie byłaś w stanie odpowiedzieć więc pokiwałaś mu z uśmiechem. Po chwili napisałaś do niego sms "Dziękuje! Jeśli chcesz częściej widzieć moje rumieńce to spotkajmy się w tym samym miejscu jutro!"
Odparłaś i zawołałaś Rose , ruszyliście w stronę domu. Małej jadaczka się nie zamykała ale Ty byłaś myślami ,gdzieś indziej. Z Niall'em! 
Spotkaliście się jeszcze nie raz w te wakacje i było wspaniałe ,szkoda tylko ,że to minęło! Jednak wspomnienia zostają i może zostaną i w jego pamięci.







To na tyle dzisiaj! ♥
Bye ;*










Postanowiłam pisać Imaginy i różnego rodzaju opowiadania na temat One Direction ! ♥
Jest to 5 wspaniałych i utalentowanych piosenkarzy! 

Imaginy będę pisać gdy znajdę ale sądzę,że nie będą jakieś duże przerwy.

Mam nadzieję,że przykuje czyjąś uwagę ! ;> Zapraszam do czytania! ♥